Sercem cię widzę moje miasto Otwiera się zamknięty świat Echa i cienie, ślady wieków Tędy przebiegał dawny trakt. Stanica tych co wędrowali Co przemierzali długi trakt Piękno przyrody ich tu przywiodło I ukochali od jezior wiatr Kraino w słońcu jezior I puszczy i obłoków Rodzinne moje miasto Nad Czarnej Hańczy wodą. Kraino w słońcu jezior Dziś tęsknię ja za tobą Suwałki, moje miasto Nad Czarnej Hańczy wodą.
W zaułkach trochę dawnej ciszy W parku znajomy wieczorny zmierzch Płaszcz gwiazd nad miastem rozpostarty Miasto – je widzę nawet w mym śnie. Nim świt je zbudzi, nim księżyc zgaśnie I nim zawładnie pospieszny dzień Płyń Czarna Hańczo przez moje miasto Zobaczyć ciebie, usłyszeć chcę. Kraino w słońcu jezior I puszczy i obłoków Rodzinne moje miasto Nad czarnej Hańczy wodą. Kraino w słońcu jezior Dziś tęsknię ja za tobą Suwałki, moje miasto Nad Czarnej Hańczy wodą.